Wycieczka
udana jak najbardziej. Opera-fajnie, muzeum-fajnie, katedra-fajnie,
droga do Szczecina-fajnie, ale już powrót taki fajny nie był bo
licealiści nas podsiedli. Znaczy nie mnie ale dziewczyny i siedziałam z
Bartkiem, Patrykiem, Jędrkiem i OLĄ. Nie było źle. Ale słyszałam że
dziewczyny lepiej się bawiły :< Ile ja bym wtedy dała żeby z nimi
być.
Teraz gadam z moim skarbem. W końcu się przyznała że tęskni <333 Kocham cię ANITU$ <33

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz